Ściągnij siedemdziesiąty siódmy odcinek
Faul na Marcinie Wasilewskim. Podcastowy strój organizacyjny. Reprezentacja i Golański. Polscy koszykarze szykują się do Euro. O kibolach, transparentach w obcych językach i irlandzkich tabloidach. Wenger, MU i antyfutbol. Cudotwórca w Lubinie. Świerczewski cementuje drużynę. Krakowscy bramkarze powinni występować w parach. Mały słowniczek piłkarski. Klątwa polskiego piłkarza. Frymuśny Smolarek. Z Chińczyków spuszczono powietrze. Derby Mediolanu. Real widziany z wesela. Spacerkiem po lidze hiszpańskiej. Nijaki superpuchar. Ordnung w Bayernie i temperament Robbena. Świetny start Tottenhamu. Arsenal i zęby trzonowe. Rozpoczął się US Open. Troszkę o F1. O Vive Kielce jesteśmy spokojni. Kącika lingwistycznego odcinek kolejny.





72 komentarzy
wrzesień 5, 2009 o 11:37 am
mój bład – Ribery grał w meczu przeciwko Wolfsburgowi !
wrzesień 5, 2009 o 11:51 am
A tym czasem Perez otwiera “Madrycki Disneyland”…
ja spadłem z krzesła jak to przeczytałem^^
wrzesień 5, 2009 o 12:41 pm
Agencje donoszą że należy się spodziewać transferu myszki miki i psa pluto negocjacje w sprawie kaczora donalda trwają.
wrzesień 5, 2009 o 1:16 pm
Nawet kibice realu madryt na forach zie obruszyli że im prezydent z klubu cyrk robi…a z czegoś przeciez trzeba pensje pilkarzom placić .
wrzesień 5, 2009 o 2:21 pm
Disney tam chyba Marvela ostatnio wykupił
tak więc Batman, razem z Ronaldo^^ mocna rzecz
wrzesień 5, 2009 o 2:38 pm
Nawet wiem kto mógłby hamburgery sprzedawać w tym ich centrum…tylko nie wiem czy dwóch Ronaldo na raz to nie za dużo
wrzesień 5, 2009 o 3:15 pm
Batman nie z Marvela, tylko z DC
wrzesień 5, 2009 o 3:50 pm
no to człowiek pająk lub jego pogromca – człowiek kapeć
wrzesień 5, 2009 o 5:00 pm
Wiem ze w terminologii medycznej funkcjonuje termin KRĘCZ, w wielkim uproszczeniu oznacza patologiczne ustawienie części ciała najczęściej kręcz karku. Może w drodze ewolucji językowej ‘ogonek’ od litery ę uległ zanikowi i powstał KRECZ. Ale nic nie łączy owego słowa z przerwaniem meczu tenisowego:)
wrzesień 5, 2009 o 5:09 pm
“patologiczne ustawienie części ciała najczęściej kręcz karku” – może być przyczyną przerwania meczu tenisowego – jak mniemam
wrzesień 5, 2009 o 10:22 pm
A Iniesta książkę napisał
już ktoś tam wpadł na pomysł, żeby tłumaczyli ją piłkarze Chelsea
wrzesień 6, 2009 o 11:24 am
Safina nie wygra US open- to pewne:)
Musze sprawdzic ale w necie piszą jak byk ze Kaładze strzelił 2!!! swojaki w meczu z wlochami – tak sie przejal gra w milanie
Costacurta kiedys w jednym meczu strzelil swojaka, zrobil karnego i dostal czerwona- skarb nie obronca:)
wrzesień 6, 2009 o 6:56 pm
Kaładze ostoją defensywy Milanu jest^^ kosmiczny zawodnik
wrzesień 7, 2009 o 12:35 pm
dopiero co robiliśmy podcast o swojakach…ale to co zrobił Kaładze zasługuje na umieszczenie linka
piękne gole , żadne tam wepchnięte przypadkiem z metra
…soczyste uderzenia
wrzesień 7, 2009 o 12:36 pm
a o Vive słusznie byliśmy spokojni …Presov to jednak klasę gorszy zespół
wrzesień 7, 2009 o 2:20 pm
Ja bym go tam obok Pato postawił^^ i król strzelców gwarantowany
wrzesień 7, 2009 o 3:08 pm
Ja to mam nadzieje tylko, że Lampe nie postanowi posłuchać pana trenera Maccabi i Bułgarii Gershona, który to sobie zażartował, że jak dziś przegramy z jego drużyną to Lampe będzie miał miejsce w klubie.
. A trener Gershon bardzo mi przypadł do gustu tak żartując tak swoją drogą.
Choć przynajmniej w koszykówce trudniej o samobóje
wrzesień 7, 2009 o 3:28 pm
No Kaładze ma ciag na bramę
…i gole strzela ładniejsze niz Inzaghi
Gershon to swietny trener, w Europie wygral niemal wszystko – w koszykowce klubowej , ale o ile w Maccabi ma świetnych zawodników to mam nadzieję ze dziś nawet Lampe rzucający swojaki mu nie pomoże
wrzesień 8, 2009 o 2:31 am
http://www.timesonline.co.uk/tol/sport/football/premier_league/arsenal/article6796014.ece?token=null&offset=0&page=1
Kapitalny wywiad z Arsenem Wengerem. Za dużo fajnych rzeczy mówi, żeby go tu cytować. naprawdę polecam lekturę bo w polskiej prasie takich rozmów ze specami od jakiejkolwiek dziedziny sportu nie ma niestety.
wrzesień 8, 2009 o 9:28 am
bo my takich dziennikarzy mamy
wczoraj w nsporcie obejrzalem magazyn który skladał sie z 1,5 h godziny placzu ze zły Benhakker nie chce odpowiadać na głupie pytania typu – dlaczego nie zagrał Saganowski? , czy nie uwaza pan ze było widac brak Wasilewskiego? – ale o tym w następnym podcaście
dzieki za link do Wengera!
pzdr.
wrzesień 8, 2009 o 9:37 am
Dziennikarzy nie mamy, to prawda…ale do rozmowy trzeba dwóch
Który z naszych trenerów ligowych byłby w stanie udzielić takiego wywiadu?
Wenger jest zjawiskiem dosyć wyjątkowym.
Inteligentny trener plus inteligentny dziennikarz (były wyczynowy sportowiec zresztą) = dobry wywiad
wrzesień 8, 2009 o 10:04 am
Swoją drogą właśnie sobie wyobraziłem tego typu wywiad z, na przykład, trenerem Grembockim i tak sobie myślę, że moja biedna młoda dusza mogłaby tego nie wytrzymać
wrzesień 8, 2009 o 11:04 am
jak inteligentnie odpowiedzieć na pytanie – czy nie brakowało panu wasilewskiego? – tak zeby nie urazić pytajacego…
ręce mi opadają jak słyszę niektóre pytania do selekcjonera …i nie tylko
wrzesień 8, 2009 o 5:04 pm
Kilka uwag, zawre je w punktach:
-”Real wygral w ostatnich 4 latach 95% meczow, ktore powinien przegrac”
Rozumiem, ze zostalo to wyliczone metoda dialektyczna.
-Benzema natomiast nie odklada Ramadanu na koniec życia, tylko na zaraz po zakonczeniu kariery
-Soldado jest za slaby na Real, wiec odszedl i nie trzeba dziekowac Pedji, bo nic wielkiego nie odkryl
-Disneyland ma byc otwarty na dniach, zeby ratowac finanse klubu
- Ribery w Lederhosen http://i.dailymail.co.uk/i/pix/2008/06/02/article-1023733-01D894D0000004B0-491_224×421.jpg
-Sneijder nie powiedzial, ze chcialby strzelic nam dwa gole, a to, ze nie celebrowalby ewentualnej bramki nam strzelonej. Dodac nalezy, ze Wesley polamal sie (kolano) i wypadl z gry na dobrych kilka tygodni. Mowiac brutalnie- Real zrobil interes
-Valdano w swoim ostatnim wywiadzie wyjasnil przypadek Robbena poraz kolejny – http://www.realmadrid.pl/index.php?co=aktualnosci&id=25797
-Sznurek do capoeiry kupiony
wrzesień 8, 2009 o 6:33 pm
Pilot
! – bravo!
- chodzilo obrazowo o to , że real regularnie wygrywa mecze które powinien przegrać
przypominam – getafe – ubiegły sezon, espanol 3 sezony temu , zdobyte mistrzostwo i okoliczności 2006-2007 …takich meczów było multum – real dzieki charakterowi poszczególnych indywidualnosci potrafił to wygrywac i moim zdaniem jest to zaleta. ( indywidualnosci
- dla pilkarza koniec koriery to koniec zycia ( publicznego)
- Soldado zgoda ..za slaby , za długo w realu , i wogole miał szczeście że kiedykolwiek tam zagrał …a kto o nim mowił ” najlepszy prawy swiata” …mimo tego ze Cafu grał cały czas w piłkę ?
- ja do disneylandu nic nie mam – to kibice realu się go wstydzą …nie wiedzieć czemu:)
- Sneijder powiedział dla La gazetta -ze chce strzelić dwa gole realowi – czytałem , znajdę i zamieszczę
podobno ma zagrać przeciw Barcy już za tydzień więc nie jest z nim tak źle
- wywiad z Valdano w porównaniu z debilizmami jakie ostatnio wygadywał jak mu nerwy puszczały – naprawdę dobry , rzeczowy – takiego Valdano szanowałem i na takiego Valdano w realu czekałem…dobrze że sie ogarnał
- sznurek zawsze sie przyda – jak nie do capoeiry , to do sno-powiązałki lub do zawieszenia marzeń o mistrzostwie na kołku:)
pozdrawiam gorąco
wrzesień 8, 2009 o 6:36 pm
dodam że skrupulatna i merytoryczna kontrola ze strony słuchaczy jest niezwykle motywujaca !
wrzesień 8, 2009 o 7:31 pm
“- Soldado zgoda ..za slaby , za długo w realu , i wogole miał szczeście że kiedykolwiek tam zagrał …a kto o nim mowił ” najlepszy prawy swiata” …mimo tego ze Cafu grał cały czas w piłkę ?”
Nazwiska Ci sie pomieszaly w tym momencie. Fakt, sa podobne. Ale skoro juz nastapila ta pomylka, to dokoncze temat.
Obaj – Soldado i Salgado byli na Real za slabi. Soldado zostal sprzedany w zeszlym roku za 5 mln €, o ile dobrze pamietam. A Michel to byl wg mnie jednym, obok Cafu, najlepszych prawych na swiecie. Kto byl lepszy – nie wiem. Nie lubie rankingow pilkarskich pt. “kto lepszy”.
Disneyland to na razie cos wyssanego z palca. Za pierwszej kadencji Floro bylo rownie duzo plotek dotyczacych parkow rozrywki, zrobienia z Bernabeu hali poprzez zadaszenie itd.
Robben rzucil tekst po swoim debiucie w Bayernie, ze nam tez strzelilby dwa gole. O Sneijderze pierwsze slysze.
Z Valdano to powstalo wiele niejasnosci – chodzi glownie o sprawe Milito. Agencja prasowa przyznala sie do bledu i on niczym sie nie chelpil. Wczesniej to niepotrzebnie znizyl sie do poziomu wypowiedzi Laporty, Sali i Martina i Oranich i tez wolalbym, zeby tego nie robil.
A Real zawsze walczy do końca, o czym mozna bylo sie przekonac sie we wspomnianym wczesniej sezonie 06/07. No i nudno by bez tej walki bylo, bo oprocz Barcy i Realu nikt sie w walce o mistrzostwo nie liczy.
wrzesień 8, 2009 o 8:26 pm
No ja przepraszam bardzo ale jeszcze kilka lat temu Salgado na Real wcale za słaby nie był. Jak ktoś rozegrał w klubie 253 mecze to nie jest za słaby. Ostatnio pewnie tak było, ale onegdaj. Oh, ah
.
Zdjęcie Riberego fenomenalne. I taką dziewczynę ma. Jak? Co? Gdzie? i dlaczego?
Jeszcze dodam o meczu siatkarzy. Widziałem wprawdzie tylko tie-breaka ale emocji i tak aż nadto
. Decydujące piłki świetnie grał Gruszka. Tak zaciętego meczu się nie spodziewałem.
).
Z innych spotkań to moje przewidywania co do Włochów się sprawdzają(marni są jak jasny gwint). Za to Niemcy Greków ograli i sprawa awansu z naszej grupy w pełni otwarta(znaczy się drugiego miejsca oczywiście
Francja wygrała ze Słowenią. Więc Grecja, Niemcy i Francja będą tłukły się o 2 miejsce. Grecja ma tego pecha, że jeszcze musi zagrać z nami. Huehuehue
Co do EuroBasketu to ja się na koszu zbytnio nie znam ale wiem, że Litwa jest mocna więc pewnie zwycięstwo z nimi to coś dobrego i niespodziewanego
wrzesień 8, 2009 o 9:46 pm
napisałem Soldado – literowka – oczywiscie chodziło mi o Salgado – ale to jasno z podcastu wynika
Salgado – ostatnie 4 sezony piach …trudno
!
Soldado – talent niedoceniony przez madrycką canterę ! – po wielokroć ..wyrzucenie jego i sprowadzenie Savioli – cały Pedja
Disneyland – podkreslam nic do niego nie mam – kazdy klub ma prawo zarzadzać aktywami i gruntami jak chce byle ich po 4 razy miastu nie sprzedawał …a jeden raz to czasem tez za dużo…
Sneijder – la Gazetta – poszukam
Valdano – odzywał sie nie pytany i nie na temat
Laporta moim zdaniem przesadził ..ale nawiazywał do trypletu ..licencia poetica
wrzesień 8, 2009 o 9:47 pm
A wlk brytania leje hiszpanie w kosza …swiat się kończy!!!
wrzesień 8, 2009 o 9:59 pm
Z tym Salgado nie wyrazilem sie precyzyjnie, bo kiedys byl na Real w sam raz. Tworzyl wspaniala druzyne Sanza. Z reszta potem napisalem przeciez, ze byl jednym z najlepszych prawych swiata obok Cafu.
Suszi – przez cantere to byl doceniony, przez zarzad mniej. No ale Saviolita siedziala na lawce grzecznie. Tak, jak Guddy u was.
Z tymi gruntami temat byl tyle razy walkowany, a nic nam nie udowodniono. Zadnego wyroku. Chyba, ze sady w Hiszpanii sa niezawisle, w co watpie.
Dla mnie Valdano to artysta i tez ma swoja licencje potety.
Pozdr i do zobaczenia na jakims meczu.
wrzesień 8, 2009 o 10:10 pm
Hiszpanii nie ma na tych mistrzostwach coś. A tak ich reklamowaliście
2 mecze 2 porażki. phew
wrzesień 8, 2009 o 10:45 pm
zbaczając trochę na tematykę tenisową, bardzo ciekawą rzecz powiedział Wojtek Fibak o Agnieszce Radwańskiej. Gdy znowu rozgorzała dyskusja o zmianie trenera, stwierdził że Agnieszka sama nie chce zmieniać trenera, którym obecnie jest ojciec, bo wtedy musiałaby ciężej pracować, czego najwyraźniej chce uniknąć. Nie przytoczę dokładnych słów, ale taki był kontekst całej wypowiedzi. A myślę że Fibaka można uznać za bardzo wiarygodne źródło
wrzesień 8, 2009 o 10:49 pm
Ja jakiś czas temu czytałem artykuł o tym, że nawet specjaliści z poza Polski mówią o tym, ze problemem Radwańskiej jest to, że wygląda na to, że się jej zwyczajnie nie chce. Ciągle gra tak samo i się rywalki z nią grać nauczyły. Nie szuka nowych sposobów, nowych zagrań. To pewnie można jakoś podpiąć pod słowa Fibaka o, jakby tu nie mówić, lenistwie, ewentualnie braku motywacji.
wrzesień 9, 2009 o 12:45 am
Tak sobie właśnie obejrzałem wywiad z Gortatem. Straszny buc to z jednej strony jest, ale z drugiej ma to COŚ czego brakuje naszym sportowcom(chwała bogu coraz mniej). Ma przekonanie o własnej supremacji. Mówi, że wie że jeszcze nie było idealnie ale idealnie to ma być w finale. Strasznie fajnie. Tylko czemu potrafią tak ręczni, siatkowi, koszowi, a nożni nie? eh
wrzesień 9, 2009 o 9:07 am
Myślę, że to w sporym stopniu zależy od trenerów i psychologów. W siatce, ręcznej i koszu sztab szkoleniowy potrafił obudzić w naszych mentalność zwycięzcy i do tego idzie to w parze z sukcesami(mniejszymi lub większymi). U naszych piłkarzy wygląda to czasem tak, jakby bali się wygrać
wrzesień 9, 2009 o 9:20 am
Gortat pewny siebie jest, to na pewno ale czy buc? mógłbyś podac link to tego wywiadu?
wrzesień 9, 2009 o 11:16 am
Hmm jako że zostalem wywolany do tablicy
Tak wiec sprawa Ruchu jest baardzo mocno zagmatwana (zreszta sama nazwa zalozyciele podobno nawiazywali do polskich ruchow narodowowyzwolenczych), ale jak wiadomo wieksza czesc miasta byla w tamtym czasie za przylaczeniem do Niemiec, co dowodziły wyniki plebiscytow. Odwrotnie znowuż optowali ówcześni włodarze klubu. Generalnie ile ludzi, tyle poglądów na ten temat (zreszta duza czesc zamieszkujacej ludności posiada podwojne paszporty).
PS co do tej flagi to mam info ze jest ich 4 po niemiecku, slasku, czesku i Polsku
Raczej nic nie wyjasnilem, bo w zasadzie nie da sie tutaj nic wyjasnic
wrzesień 9, 2009 o 11:21 pm
bartek@ -Nie moge coś linka znalezc. Na sport.pl było. Ale cofam, wcale nie jest buc
.
. No to i ja się nie wypowiem.
Widzę, że o meczu nikt nie ma ochoty się wypowiadać
wrzesień 10, 2009 o 3:21 am
Jeszcze kilka słów o Gortacie. Jak napisałem wyżej na koszu sie nie znam. I teraz widzę, że z tym “bucem” to się wygłupiłem. Facet jest super. Tyle
. Nie tylko dlatego, że np potrafi przyznać się do błędu (bo to np nasi piłkarze robią to po każdym meczu), ale dlatego, że umie te błędy poprawiać.
No i znowu pytanie to samo: czemu tylko piłkarze są do dupy w tym kraju? eh
wrzesień 10, 2009 o 6:58 pm
Tak jak wspomniał twardy napis Górny Śląsk jest na Ruchu nie tylko po niemiecku. Ja bym poszedł na miejscu działaczy PZPNu jeszcze dalej i zabronił na Widzewie angielskiego “You’ll never walk alone” i łacińskiego “Największy szacunek należy się Cracovii”. Wszak też są w obcych językach…
wrzesień 10, 2009 o 8:02 pm
ja bardzo się cieszę z decyzji pzpn, a w szczególności z czegoś, co nazwałbym “odwrotnością poprawności politycznej”. Podcast to chyba jedno z najlepszych miejsc na wyrażanie własnych opinii, więc powiem w skrócie – kibicowanie w Polsce polskiej (to najważniejsze!) drużynie po niemiecku uważam za skandal, rzecz jasna wyłącznie ze względów historycznych. najwyrazniej w pzpn znalazł się równie wyczulony historycznie pan jak ja i zrobił to, co uważał za słuszne :]
wchodząc w polemikę z niektórymi opiniami (w tym i z tymi przedstawionymi w Podcaście) chciałbym zwrócić uwagę, by rozgraniczyć kibicowanie w obcym języku obcym drużynom, które przyjeżdżają do Polski na mecze wyjazdowe od kibicowania polskiej drużynie po niemiecku. żeby było śmieszniej okazało się, że historia klubu (bo jak inaczej nazwać opinię Gerarda Cieślika) jest również w sprzeczności z tym transparentem. Gdyby było inaczej, tzn. gdybym się teraz dowiedział, że Ruch Chorzów to tak naprawdę niemiecki klub na polskiej ziemi, kierowany przez Niemców i dopingowany przez Niemców to posypałbym głowę popiołem i zmienił swoją opinię
wrzesień 11, 2009 o 8:57 am
Panowie bedzie podcast do rana??:)
Wyjezdzam o 8.00 jutro w road tripa i chcialem sobie umilic czas w podrozy
wrzesień 11, 2009 o 9:56 am
no i okazało się że Semenya jest hermafrodytą – czyli wszyscy mieli racje – i ci którzy twierdzili że jest facetem i ci którzy twierdzili że jest dziewczyną – ale medal jej zabiorą – a tego który ją dopuścił do zawodów to bym za ….może nie będę pisał co bym mu zrobił
wrzesień 11, 2009 o 9:56 am
Matys – jest taka szansa
pzdr.
wrzesień 11, 2009 o 11:23 am
Pioter czyli zakazac katalonskiego na CN? W koncu to hiszpania
wrzesień 12, 2009 o 9:56 am
bardzo przepraszam, ale Katalonia to wspólnota autonomiczna, a Śląsk takową (jeszcze?) nie jest :p przykładowo w Katalonii można bez przeszkód wywieszać tamtejszą flagę, tymczasem polska konstytucja nakazuje, by obok flagi obcego państwa zawsze pojawiała się flaga Polski
wrzesień 12, 2009 o 11:46 am
Nie ma chyba bardziej wyluzowanego polskiego sportowca:
http://bi.gazeta.pl/im/2/7028/z7028842X.jpg
wrzesień 12, 2009 o 8:59 pm
Real w lidze znów wygrywa. 3:0 po słabym meczu. Ronaldo strzelił bramkę
wrzesień 13, 2009 o 11:31 am
Finał dziś panie i panowie!
Rzecz jasna z uwagi na to, że przewidywałem, w meczu o złoto, starcie Rosji z Bułgarią stało się zupełnie na odwrót. Tak więc teraz wieszcze wygraną Francji 
.
Mecz z Bułgarią niesamowity. Dawno nie widziałem tak świetnie grającej Polski, ba! rzadko się widzi tak grającą jakakolwiek drużynę
Zobaczymy jak będzie dziś. Szczęśliwie gramy z równie niedoświadczoną(a nawet bardziej) w graniu w finałach drużyną, więc trema może na początki zjadać nie tylko nas
wrzesień 13, 2009 o 8:33 pm
No i się udało^^ brawo panowie siatkarze!
wrzesień 13, 2009 o 9:56 pm
Wreszcie! Oglądam tą cholerną siatkówkę od setek już lat chyba i się w końcu doczekałem złota. I to bez trzech absolutnie podstawowych filarów. Jakiż potencjał ma ta kadra? Co to będzie jak wrócą Winiarski z Wlazłym i Świderskim? Ah, oh, cud miód i orzeszki.
No naprawdę nie mogę się nacieszyć tą naszą kadrą. Świetni są i tyle
wrzesień 14, 2009 o 11:58 am
Mistrzowie! \o/
Pioteer specjalnie przesadzam, ale chodzi o fakt, że wielu mieszkańców (bynajmniej nie ja) czuje się Ślązakami, a nie Polakami.
W sumie to nie mam teraz siły nawet komentowac :p moze pozniej bede mial wiecej werwy to cos naskrobie
wrzesień 14, 2009 o 2:29 pm
ja bym absolutnie nie przeceniał potencjału naszych siatkarzy, a bardziej ubolewał nad poronionym systemem i niemal mafijnymi układami panującymi w siatkówce, nie mającymi wiele wspólnego z fair play czy równością szans
jasne, że super się stało, brawo za złoto i udźwignięcie presji, ale nie popadajmy w euforię – oni tylko (i aż) wygrali z tymi, z którymi wygrać musieli i/lub powinni
wrzesień 14, 2009 o 2:59 pm
Ale wyczulenie historyczne nie może być w żadnym razie wykładnią prawa. Konstytucja na którą się pioteer powołujesz mówi też tak:
Art. 35.
1. Rzeczpospolita Polska zapewnia obywatelom polskim należącym do mniejszości narodowych i etnicznych wolność zachowania i rozwoju własnego języka, zachowania obyczajów i tradycji oraz rozwoju własnej kultury.
Zabronienie wywieszania fany Ruchu jest skandalem.
wrzesień 14, 2009 o 3:38 pm
ja zwolennikiem pełnej poprawności politycznej nie jestem i większym skandalem jest dla mnie fakt, że legenda klubu komentuje z niesmakiem pomysł, a nie sam zakaz
wrzesień 14, 2009 o 6:07 pm
@pioteer – > wybacz, ale wtf?
Barcy też nie doceniasz bo “wygrywają z tymi z którymi wygrywać powinni”? No proszę cię.
Jeżeli 21 latek z Polski staje się jedną z największych gwiazd ME, jeżeli kadra bez 3 absolutnie podstawowych gwiazd zdobywa złoto to o czymś to świadczy.
Z kim według Ciebie powinni wygrać żeby było to wielkie zwycięstwo? Z nieżywymi Włochami? Z dość nędznymi Serbami? Ze sparaliżowanymi jak zwykle w końcówkach strachem Rosjanami?
wrzesień 14, 2009 o 6:41 pm
Z Brazylią…. ;P
wrzesień 14, 2009 o 7:55 pm
Najwyższy czas na odcinek Panowie.
wrzesień 14, 2009 o 11:01 pm
Z Brazylia to na ME ciezko wygrac
Ale i tak jest pieknie.
Zresztą nie twierdze, ze pokonamy każdego na swiecie zawsze i wszędzie. Nie jesteśmy Brazylia
wrzesień 15, 2009 o 12:01 am
jeżeli chodzi o Barcelonę, to owszem, nie doceniałem półfinału z Manchesterem, osiągniętego po eliminacji Celticu i Schalke. bo Barca po prostu zrobiła to co do niej należało. tak jak reprezentacja Polski na ME w siatkówce
poza tym pisałem nie o tym, żeby deprecjonować sukces, ale o tym, by zbytnio tych chłopaków nie przeceniać, by nie popadać w zbytnią egzaltację.
jeżeli ktoś chce, może potraktować mój komentarz jako nadmierny defetyzm, który z pewnością się nie sprawdzi. niemniej jednak mój komentarz jest taki, że losowanie grup było skandaliczne, a rywale Polaków to w połowie siatkarska druga liga, a w połowie przeciwnicy ogrywani od lat + Hiszpania czyli taki Mistrz Europy jak Grecy w piłkę, mistrz z przypadku, mistrz, którego pokonanie już wkrótce nie będzie dla nikogo żadną chlubą.
siatkówka to obok piłki i tenisa jeden z moich ulubionych sportów i poczynania Polaków śledzę już dobrą dekadę, wiec po prostu boję się dmuchania wielkiego balonu przed przyszłorocznym Mundialem. bo nie jesteśmy i nie będziemy w nim żadnym faworytem, źle się stanie, jeżeli chłopaki będą pod gigantyczną presją
wrzesień 15, 2009 o 12:27 am
Prawda leży pewnie po środku, cieszmy się z sukcesu i nie szukajmy dziury w całym…fakty są takie, że Polacy wygrali wszystkie mecze, w finale grały dwie drużyny z podobno “gorszej/łatwiejszej” grupy a w półfinale Polacy zmietli Bułgarię (wg mnie), która grała w niby trudniejszej grupie.
wrzesień 15, 2009 o 2:05 am
“poza tym pisałem nie o tym, żeby deprecjonować sukces, ale o tym, by zbytnio tych chłopaków nie przeceniać, by nie popadać w zbytnią egzaltację.”
pioteer
Ależ właśnie to uczyniłeś, dokładnie tutaj:
“oni tylko (i aż) wygrali z tymi, z którymi wygrać musieli i/lub powinni”
Ogrywanie młodych w LŚ przyniosło wyśmienite rezultaty. Kurek jak widać potrzebował drobnego impulsu, aby wreszcie wejść poziom wyżej i potwierdzić potężny talent jaki w nim drzemie. Losowanie może i było skandaliczne, ale myślałem, że faza pucharowa zamknęła usta wszelkim malkontentom. Czemu w takim razie nie dostaliśmy tego wyczekiwanego lania od Rosjan?
Co do przyszłorocznego mundialu, bez względu na wynik tych mistrzostw ze zdrowym Winiarskim i Wlazłym będziemy kandydatami do medalu. Ekipę mamy silniejszą niż na zeszłorocznych IO, czy w Japonii.
Na razie nie ma co jednak dywagować na ten temat, przez rok wiele się może zdarzyć, także w kwestii urazów.
“bo nie jesteśmy i nie będziemy w nim żadnym faworytem”
Skoro nie jesteśmy faworytem, a tu wygraliśmy tylko z tymi co powinniśmy wygrać to proszę oświeć mnie, kto jest obecnie silniejszy (poza Brazylią i USA)?
wrzesień 15, 2009 o 9:40 am
w kolejnym podcaście będzie baardzo dużo o siatkówce i naszej ocenie turnieju i kadry
niestety mielismy małe problemy techniczne , ale podcast bedzie soon
i federrer przegral z del potro …
wrzesień 16, 2009 o 4:47 pm
A… ” del Porto ”
Real gromi, Ronaldo strzela^^ co prawda 2 razy z wolnego…
wrzesień 18, 2009 o 3:43 pm
Panowie kiedy nowy Podcast bo czekamy i czekamy a tu nic. Trzy dni temu mówiliście że będzie niedługo…
wrzesień 18, 2009 o 5:30 pm
bo jest nagrany , tylko praca praca praca i nie ma czasu zmontować …ale zaraz będzie!
pzdr
wrzesień 18, 2009 o 5:51 pm
O.. ^^ mam nadzieję
wieczór przy świeżutkim podcaście ;P
wrzesień 18, 2009 o 6:01 pm
Wszystko przez rosyjskiego malarza Eduarda Steinberga.
Ale będziemy nadrabiać. Dziś podcast się składa. Jutro powinien być dostępny.
wrzesień 18, 2009 o 6:32 pm
zamiast nastepnego odcinka zamiescimy “czarny kwadrat” Malewicza i każdy ze słuchaczy dopowie sobie resztę
swoja drogą przedstawienie czarnego kwadratu w eterze stanowi dla nas konkretne wyzwanie na poniedzialkowy wieczór kiedy to bedziemy nagrywac kolejny podcast …
wrzesień 18, 2009 o 6:42 pm
Tak.
Subiektywny podcast suprematystyczny. Odcinek 78.
Coś w tym jest…
Słuchaczy uprasza się o nieregulowanie odbiorników.
wrzesień 18, 2009 o 6:52 pm
oraz o przymkniecie powiek ..:)